Kryzys sprawił,  że wiele krajów unijnych nie radziło sobie z jego skutkami. I gdyby nie pomoc unii europejskiej z pewnością zbankrutowałyby. Najlepszym przykładem jest obecnie Grecja, w którą wpompowano wiele milionów euro, aby uchronić ten kraj od zapaści finansowej. Unia Europejska jako inwestor strategiczny krajów zjednoczonej europy nie raz się sprawdziła, a jak wiadomo inwestor strategiczny bierze na siebie największą odpowiedzialność za funkcjonowanie biznesu. W tym przypadku biznes to niepewny, ale innego wyjścia unia nie ma. Musi ratować kraje unijne, ratując tym samym siebie. Z pomocy unijnej korzysta także Polska i gdyby nie unia nie powstałoby na terenie naszego kraju tylu nowych inwestycji i gdyb y nie unia wiele polskich firm w okresie kryzysu musiałoby zrezygnować z prowadzenia biznesu.
- Pomoc unijna jest wprost nie do przecenienia UE to taki inwestor strategiczny Polski wpompujący w nasz kraj wiele milionów euro, w tym w polską przedsiębiorczość. Nie trzeba nikogo przekonywać jak ważne jest wsparcie finansowe przedsiębiorstw – tych na dorobku i tych już mocno zakorzenionych w tym biznesie. W czasie największego kryzysu, a także po nim  z funduszy unijnych skorzystało, korzysta i jeżeli nic się nie zmieni nadal będzie korzystać wiele polskich firm. Na kredyty bankowe nie tylko nowicjusze biznesowi nie mają co liczyć, ale problemy z kredytami mają rónież firmy już od jakiegoś czasu funkcjonujące. Pozostają więc fundusze europejskie. Jeżeli projekty, które składają firmy są profesjonalnie napisane, jeżeli gwarantują perspektywy rozwoju firmy i oczywiście zyski, firmy mogą liczyć na unijne wsparcie – twierdzi ekspert od funduszy europejskich.
Tymczasem sytuacja zaczyna się komplikować, euro nie jest już tak silne jak było kiedyś, na strukturach unijnych zaczynają pojawiać się pierwsze rysy co może być przyczyną, że dopływ pieniędzy z unii zacznie się powoli się kurczyć- europejski inwestor strategiczny zaczyna nie wytrzymywać obciążeń finansowych. Z informacji Dziennika Gazety Prawnej wynika,  że następn y rok może być ostatnim, w którym polscy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na tak duże unijne wsparcie. Gazeta wylicza, że do podziału w roku 2010 będzie około 2 miliardów złotych. Prawdopodobnie małe firmy będą nadal mogły starać sie o dofinansowania w ramach dotacji unijnych tylko, że nie będzie to już tak poważne wsparcie jak dotychczas.
- Jeżeli to prawda, to jest to bardzo niedobra wiadomość dla małych firm, które mogły dotychczas liczyć na fundusze europejskie, jeżeli tej możliwości zabraknie to nie wiem jak sobie poradzą. Chyba, że banki odblokuja kredytowanie, ponieważ takie przesłanki już się pojawiają. Nikt jednak specjalnie w to nie wierzy, bowiem takich obietnic było juz wiele. Nie muszę też nikogo przekonywać , a już tym bardziej przedsiębiorców, którzy skorzystali z takiej pomocy unijnej, że małym polskim firmom teraz będzie o wiele trudniej przetrwać. Sam również skorzystałem z takiego wsparcia i wiem ile to dla mojej firmy znaczyło – powiedział jeden z przedsiębiorców.
Przypomnijmy, iż od 2007 roku do polskich przedsiębiorców trafiło już około 6 miliardów złotych. Na początku nic nie wskazywało na to, że fundusze europejskie zostaną w takim  stopniu wykorzystane, że to będzie aż taka dynamika. A przecież wcześniej wielokrotnie narzekano,  ze Polacy nie pitrafią korzystać z unijnego wsparcia…

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.